środa, 28 maja 2014

Hej wam wszystkim, na początku chciałam was bardzo przeprosić,że tak długo się nie odzywałam, ale byłam na turnusie z ciocią.  Było super, miałam swojego ulubionego rehabilitanta troszkę mnie zmęczył, ale dałam radę i dałam z siebie wszystko.Poznałam fajną koleżankę w moim wieku z Wiednia, miała na imię Samanta. A teraz macie kilka zdjęć:)

ja na koniku w terenie 


prosili żeby pościerać stół z cynamonu. hehe!!!







poznajcie samante



z ciocią




przygotowania do hipoterapii



a oto moje prawo jazdy :)

Mój przepis na szczęście

  Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami krótką refleksją na temat tego, co daje mi w życiu największy napęd. Należę do osób, któr...