niedziela, 13 listopada 2016

Kochani, wybaczcie mi moją długą nieobecność, ale zaczęła się szkoła, 3 klasa, sami wiecie jak to jest, dużo nauki, brak czasu na cokolwiek. W końcu znalazłam chwilę, by do Was napisać. Pod koniec wakacji zrobiłam sobie tatuaż, którym chciałabym się z Wami podzielić. Jest on dla mnie bardzo ważny, ponieważ jest ku czci mojego taty, jestem z niego bardzo dumna a przede wszystkim z siebie, że wytrzymałam ból pod igłą. 

Mój przepis na szczęście

  Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami krótką refleksją na temat tego, co daje mi w życiu największy napęd. Należę do osób, któr...