sobota, 12 lipca 2025

Teraz jestem lwem

 

Hej kochani,

Dzisiaj chcę z Wami porozmawiać o tym, do kogo bym się teraz porównała, odkąd wróciłam z Konina. Naprawdę się zmieniłam – ja to wiem, ja to widzę.

Porównałabym się do lwa, który walczy o swoje terytorium i lepsze jutro. Jest we mnie taka wewnętrzna siła, że chce mi się walczyć. Wiem, że mogę stawić czoła wszystkim przeciwnościom losu i jestem silniejsza. Wiem też, że mogę osiągnąć bardzo dużo.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mój przepis na szczęście

  Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami krótką refleksją na temat tego, co daje mi w życiu największy napęd. Należę do osób, któr...