piątek, 19 grudnia 2025

Przed świętami 2025

 


Grudniowa codzienność, zamiast spokoju, przynosi mi ciężar wspomnień. Przedświąteczny pośpiech zderza się u mnie z potrzebą zatrzymania i melancholii. To czas trudnych pytań i emocjonalnych wyzwań, przed którymi nie da się uciec. Najtrudniejsze są chwile, w których myślami wracam do osób, których zabrakło. Ich nieobecność w te dni staje się niemal namacalna, nadając świętom zupełnie inny, poważniejszy wymiar👼🌟🤔🖤








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mój przepis na szczęście

  Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami krótką refleksją na temat tego, co daje mi w życiu największy napęd. Należę do osób, któr...