sobota, 26 lipca 2025

Presja perfekcji w świecie, który pędzi oraz mój stan dzisiaj


Dzisiejszy świat często narzuca nam obraz perfekcyjnego życia. Wszędzie widzimy ludzi, którzy wydają się być zawsze na szczycie, osiągają sukcesy, realizują ambitne plany i spełniają oczekiwania. Panuje powszechne przekonanie, że musimy być zawsze pierwsi, robić to, co inni, a nasze życie powinno być nieustannie "piękne" i godne pokazania. Żyjemy pod ogromną presją czasu i oczekiwań innych, a media społecznościowe tylko potęgują to poczucie, że "skoro oni to mają, to ja też muszę to mieć".

Ta ciągła gonitwa i porównywanie się prowadzą do momentu, w którym czujemy się zagubieni. Nagle orientujemy się, że nie wiemy, co dalej robić w tym "idealnym" świecie, który stworzyli inni. Patrzymy na naszych rówieśników – mają małżeństwa, dzieci, kariery – a my, zwłaszcza z perspektywy osoby z niepełnosprawnością, zaczynamy czuć się... beznadziejnie. Ta dysproporcja, to poczucie bycia w tyle, potrafi przytłoczyć i odebrać całą radość.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mój przepis na szczęście

  Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami krótką refleksją na temat tego, co daje mi w życiu największy napęd. Należę do osób, któr...